• Rafał

Z trenem czy bez? Za i przeciw.

Aktualizacja: mar 6

Postawione w tytule pytanie jest w istocie trudne. Treny staja się elementem coraz mniej aktualnym i popularnym, niemniej wciąż wiele panien młodych wybiera go jako obowiazkowy element swojej stylizacji. Dodaje sukni szyku i elegancji, ale jest też mało praktyczny, narażony na szybkie zniszczenie czy przynajmniej poważne uszkodzenie. Pewnym novum jest stosowanie trenów dopinanych, krótszych lub dłuższych, przytwierdzonych do spódnicy na wysokości pasa lub niżej, kolan. Treny występuja w kilku popularnych odmianach kroju, z których najważniejsze to:


1. Tren zamiastajacy, tzw. sweep, stosunkowo krótki. Z racji przewidzianej długości można go umiejscowić nieco niżej, właśnie na wysokości kolan.

2. Tren typu tzw. „katedralnego” jest najbardziej okazały, skrojony po owalu i rozłożysty.

3. Watteau to najlżejszy, bardzo zwiewny model. Stanowi często formę zastępcza dla welonu, ponieważ przymocowany bywa zazwyczaj do najwyższych partii sukni.


Czy warto wybrać tren jako element sukni? Jeśli zdecydujecie się na tren doczepiany, to jest to ciekawa i warta rozważenia propozycja. Tren doda sukni elegancji i szyku podczas ceremonii zaślubin. Na weselu można uczynić suknię lżejsza, wygodniejsza i bez problemu odczepić ten element (może przeszkadzać w tańcu). Zapięcie i odpięcie nie powinno stanowić problemu i potrwać najwyżej minutę.

Typowy tren katedralny o szerokim układzie.

25 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Piękna stylizacja? Nie zapomnij o dodatkach:)

Mieniąca się w słońcu, zwiewna spódnica, piękna koronka gorsetu, nadający dostojeństwa welon. Przepisów na udaną, zjawiskową suknię ślubną jest wiele, kilka wymarzonych projektów każda z Was wymieni z