• Rafał

U progu lata


Kiedy spoglądamy przez okno naszej pracowni, towarzyszy nam nieodparte wrażenie, że lato coraz intensywniej wdziera się na naszą ulicę. Wiosenna, intensywna świeżość nieco już przyblakła, słoneczne promienie coraz zuchwalej przebijają się przez gęstą zieleń starych drzew. Letnie śluby mają swój niepowtarzalny klimat. Biel sukienki wydaje się wówczas bielą zupełnie inną, niż np. jesienią, inaczej kontrastuje z otoczeniem, inaczej cieszy oko. Warto zastanowić się, jakie modele sukni mogą się okazać dla tej letniej, bardzo słonecznej i gorącej oprawy najlepsze.

Na początku warto sobie uświadomić, jakie rozwiązania, w sensie ogólnym, będą najlepiej korespondowały z anturażem, w jakim się znajdziemy. Podstawowa intuicja podpowiada, że tkaniny, po jakie sięgniemy, powinny być przewiewne, lekkie, kojarzone z sielskim klimatem wiejskiego lata. W typowo letniej sukni warto również zwrócić uwagę na rękaw – jego długość, ogólny krój, konstrukcję. Jeśli ma być długi, zabudowany, dobrym rozwiązaniem będzie rozszerzana, koronkowa wersja. Koronkowe wykończenie przywołuje na myśl kunsztownie wykonane, piękne bluzki towarzyszące ludowym strojom i coś z tych klimatów warto zaczerpnąć. Spódnica sukni powinna być długa, ale ukierunkowana bardziej na smukłą literkę A, aniżeli puszystą księżniczkę.

Pozwólcie proszę na jeszcze jedną uwagę na temat rękawa – ciekawym rozwiązaniem może okazać się rozszerzany rękaw zaczerpnięty ze stylu kimono, zespolony z dekoltem i barkami. W takim wariancie sięga zazwyczaj przed łokieć, co sprawia, że jest lekki, a jednocześnie pozwala subtelnie okryć ramiona.

Sądzę, że korzystnie na całość wpłynie jakiś rodzajem paseczka, szerszej wstawki, która pozwoli oddzielić strefę górną od dołu. W takiej konfiguracji najlepiej sprawdzi się dekolt w V, który pozwala odpowiednio podkreślić smukłość szyi, a jednocześnie tworzy bardzo udane zestawienie z kolumnowym układem spódnicy.

Wszystkie wymienione tutaj rozwiązania przywołują na myśl styl boho, ale bardzo nie chcielibyśmy, aby Wasze myślenie o sukni ograniczało się jedynie do tego wzoru. Myśląc o lecie i słonecznym klimacie, mam na myśli również styl retro, który sprawia wrażenie skromnego, z nutą elegancji, a jednocześnie stylizacyjnie bardzo ciekawego. Chcielibyśmy w tym wpisie zachęcić do otwartości na różne rozwiązania, nie dajcie się proszę zamknąć w schemacie ciężkich, często niewygodnych i uciążliwych latem sukni. Pomyślcie o lekkości, słońcu, koronkach i radosnym spotkaniu w ogrodzie. Mnie takie klimaty kojarzą się wyłącznie z sielsko-wiejską, lekką tkaniną i swobodą.

Aby wymyślić swoją wymarzoną letnią suknię, trzeba po prostu poczuć lato. A więc – zażyjmy słońca:)

18 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Nie chcę sukienki, czyli alternatywa dla opornych

Drogie Czytelniczki! Kilka ostatnich wpisów poświęciliśmy gościom weselnym i propozycjom sukienek, na jakie można zwrócić uwagę w aktualnym sezonie. Dzisiaj chcielibyśmy skupić Wasza uwagę na rozwiaza

Poszukuję sukienki na wesele - poradnik cz II

Aura zaniepokojenia i niepewności wyraźnie przemija. Otwieramy się – na siebie nawzajem, otwieraja się kolejne miejsca spotkań, świadczenia usług, firmowe salony. Powracaja marzenia zwiazane z organiz

Na 5 dni przed ślubem – 5 modnych sukienek weselnych

Zabiegana rzeczywistość sprawia, że nie zawsze mamy ochotę poświęcać mnóstwo czasu i energii na wybór sukienki na ślub. Zaprosiła Cię przyjaciółka, znajoma, a może to ślub Twojej siostry? Chciałabyś w