• Rafał

Lata 20. czyli boho?

Aktualizacja: mar 6

Wsiedliśmy do wehikułu czasu i nie ustajemy w podróży przez najciekawsze propozycje sukien ślubnych na przestrzeni epok. Ostatnio zajrzeliśmy do szafy wyzwolonej hipiski z lat 70. i zbuntowanej rock-dziewczyny z lat 80. Co powiecie na klimaty międzywojenne? Czy tamte, naszych prababć stylizacje są się w stanie dzisiaj obronić? Zawarta w tytule wątpliwość czy też sugestia nie jest bezpodstawna.

Ogólnie rzecz ujmując poszukujemy sukni, której styl wpisuje się w linię produktów „vintage”. Dziś „vintage” to trochę pojęcie-worek, który oznaczać może wiele. Przyjmijmy jednak, że umownie idzie o stroje z okresu międzywojennego. Zgodnie ze zwyczajem postaramy się nakreślić kilka wyznaczników, punktów topograficznych tego stylu, zatem:

1. Gładkie vs koronkowe – jeśli idzie o suknie z początków XX wieku, to będziemy mieli do czynienia zarówno z tkaninami gładkimi, gdzie koronka będzie stanowiła jedynie delikatne wykończenie (dekoltu, mankietów) lub sukniami w pełni koronkowymi (gdzie koronka będzie stanowiła zarówno element gorsetu, jak i spódnicy).

2. Rękaw długi vs brak rąkawa/krótszy rękaw – oczywiście pojawią się wśród naszych propozycji rękawów zarówno te bardzo krótkie typu letniego, rękawy ¾ lub zupełnie długie, wykończone koronkowym mankietem. Warto się przyjrzeć wszystkim trzem propozycjom, w zależności od ogólnego pomysłu na suknię i sugestii projektanta.

3. Dekolt klasyczny, łódka lub literaka V – suknie, które mamy na myśli będą kształtowane podług tych trzech typów dekoltu. Inne kombinacje raczej nie znajda zastosowania.

4. Spódnica? Zdecydowanie literka A. Suknie z lat 20. i 30., które przywdziewały zarówno mieszczanki, jak i zamożne żony właścicieli ziemskich bardzo rzadko nawiązywały już do "księżniczek". Dominowała nie mniej dostojna literka A. Dyskusyjna pozostaje długość. Możemy się oczywiście zdecydować na model bardziej powłóczysty, dłuższy, jak i krótszy, do kostek. W przypadku sukni nieco krótszej sprawdzą się oczywiście buty na szpilce.

Jaki był zasadniczy leitmotiv, dominujący element? Oczywiście wskazana już koronka oraz motyw roślinno-kwiatowy. Ponadto wszyte w spódnicę falbany.

Jeśli dysponujemy już tymi wszystkimi najważniejszymi wskazówkami, to przywodzą one na myśl suknie nie inne, jak boho. Model, w którym możemy dowolnie dobierać materiał gładki i koronkę, kształtować rękaw i długość spódnicy (oczywiście w obrębie dopuszczalnych wartości). Tak, styl boho był znany już 100 lat temu.

Elementem zwieńczającym, który domknie wizualnie całość, będzie kapelusz, koniecznie przybrany obszernym wieńcem ze świeżych traw i kwiatów. To rzadko widywany już artefakt w kobiecej modzie. Może warto powrócić do tych zapomnianych lat?



10 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Piękna stylizacja? Nie zapomnij o dodatkach:)

Mieniąca się w słońcu, zwiewna spódnica, piękna koronka gorsetu, nadający dostojeństwa welon. Przepisów na udaną, zjawiskową suknię ślubną jest wiele, kilka wymarzonych projektów każda z Was wymieni z