• Rafał

Ślubny look pana młodego - kamizelka

Aktualizacja: sty 26

Kamizelka jako gustowny i wysmakowany dodatek do garnituru – nie tylko ślubnego – od kilku lat przeżywa swój niewatpliwy renesans. Fakt ten cieszy, ponieważ moda męska zasługuje na to, by jej forma była zlokalizowana na najwyższych rejestrach dobrego smaku. Czy warto rozważyć zatem wybór odpowiedniej kamizelki w swojej stylizacji ślubnej? Co przemawiałoby na korzyść tego wyboru? Na pewno kamizelka doda całemu zestawowi odpowiedniej powagi, uczyni stylizację dojrzalsza i bardziej szykowna. Warto rozważyć, czy kamizelka będzie istotnie częścia pełnego garnituru (a więc wykonana z tej samej tkaniny) czy też zdecydujemy się na wybór odmiennego od całości modelu? Na to pytanie odpowiemy nieco później. Kilka uwag warto poświęcić w tym miejscu sposobowi krojenia kamizelki i wynikajacym z tych krojów rozwiazaniom. Dobrze dobrana kamizelka powinna zakrywać całość koszuli – w żadnym wypadku żadna jej część nie powinna wystawać poza obręb tego elementu. To absolutna podstawa dress codu, podobnie jak konieczność pozostawienia ostatniego, najniższego guzika rozpiętym. Sposób, w jaki wycięty jest przód, dekolt, podpowiada nam również, na jaki rodzaj dodatku możemy się zdecydować. Jeśli jest to litera „U” - bezwarunkwo musi być to mucha. Jeśli mamy do czynienia z wycięciem w kształcie „V”, w dobrym tonie będzie dobranie odpowiedniego krawatu.

Uwagi wstępne, ale zasadnicze mamy już za soba, możemy zatem przejść do tkanin i kolorów kamizelek. O ile podczas standardowych oficjalnych okazji warto zdecydować się na garnitur trzyczęściowy, gdzie każdy z elementów będzie uszyty z materiału o tym samym deseniu, to okazja ślubu może nas skłonić do poszukiwania kamizelki nieco jaśniejszej od pozostałych elementów stroju – tj ciemniejsza marynarkę i spodnie można przełamać jaśniejsza (szara, beżowa) kamizelka. Nie będziemy poświęcać tutaj miejsca na opis sposobów noszenia kamizelki na co dzień, ale warto mieć świadomość, że również codzienny strój może zostać zbudowany w oparciu o kamizelkę właśnie.

Krata? Tak, ale, jak już wspominaliśmy we wpisie o męskich tkaninach w deseń kraty, nie może być to krata krzykliwa, rzucajaca się w oczy. Najlepszym wyborem będzie zapewne szkocki Tartan w odpowiednim zestawieniu kolorystycznym, najlepiej bardzo klasyczny granat z elementami splotów szarych i ciemnych.

Na podsumowanie warto przywołać znane stwierdzenie, że we wszystkim ważny jest umiar. Jeśli nie czujemy się zbyt pewnie na gruncie kamizelek, warto zapytać o opinię kogoś bardziej doświadczonego, by stylizacja nie przybrała karykaturalnej, śmiesznej formy.


27 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie